Lubię to!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wire wrapping. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wire wrapping. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 listopada 2015

Śnieg poproszę.

Bardzo nie lubię tej części jesieni, kiedy wszystkie liście opadły, jeszcze niezmiecione gniją na chodnikach, Jest brązowo (a to jeden z ostatnich na liście do ulubionych kolorów), szaro i ponuro, czyli beznadziejnie. Chociaż mgła jest ładna i nawet ją lubię (tylko za co tak konkretnie???)

Skoro na wiosnę trzeba jeszcze długo poczekać, na lato dłużej (chociaż u mnie wielu plusów ono nie ma), a na piękną jesień jeeeszcze dłużej, zaklinam, proszę zimę żeby sypnęła miłym puchem!

I oto takie dwie pary kolczyków, które w pierwotnej wersji miały być jedną. Ale im więcej było górnej części tym bardziej ta dolna przestawała mi pasować.

Mroźna Księżniczka


Szklane koraliki oplotły porowaty koral biały.





Senne Marzenie


Opalit w tańcu z drutem nierdzewnym.


piątek, 20 lipca 2012

Zamówienia specjalne.

Pierwsza praca, to niebieski komplet dla mamy chłopaka koleżanki ze studiów. Zamawiający i obdarowana byli bardzo zadowoleni :)




I wisiorek, dla Justyny. Już tu pokazywałam prace wykonane specjalnie dla niej :)




Namawiam do składania zamówień :)

czwartek, 24 lutego 2011

Ametyst

Ametyst to mój ulubiony kamień.

Czego można się o nim dowiedzieć?

Ametyst to kamień z grupy kwarców i z tejże grupy jest kamieniem najbardziej cenionym. W starożytności był używany jako talizman przeciw pijaństwu, stąd jego nazwa po grecku oznacza "trzeźwy".
Ametyst można znaleźć na Madagaskarze (najcenniejsze są z Betafo - północnowschodnia część kraju), w Urugwaju, Brazylii, Zambii. Ale też w Indiach, Ameryce Północnej, Rosji i w Polsce (okolice Krzeszowic w Tatrach).
Przyczyną zabarwienia ametystu jest żelazo. Jeśli wygrzejemy ametyst w odpowiedniej temperaturze (470 - 750 st. C) powstanie nam kamień o odcieniu jasnożółtym (niesłusznie nazywanym cytrynem), czerwono-brązowym, zielonym. Zbyt długie wygrzewanie pozbawi nam kamień całkowicie swojej pierwotnej barwy, są wtedy bardzo kruche. W naturze występują ametysty, które w świetle dziennym bledną. Aby przywrócić im pierwotną barwę, poddaje się je oddziaływaniu promieni radu.

Ametyst najlepiej prezentuje się w świetle naturalnym. Najpiękniejsze barwy uzyskują odmiany ciemniejsze, a co za tym idzie: są najbardziej poszukiwane i najcenniejsze. Te najlepsze gatunki fasetuje się, a z innych wykonuje przedmioty rzemiosła artystycznego.

W przeszłości ametyst był ulubionym kamieniem dostojników kościelnych, nawet dziś niektórzy biskupi noszą pierścienie z tym kamieniem.
Leonardo da Vinci wspomniał, że ametyst ma moc odpędzania grzesznych myśli i zwiększa jasność umysłu. Ametyst uznawano też za skuteczne remedium na pijaństwo. Również według greckich wierzeń, własnie picie wina z czar ametystowych zabezpieczało pijącego przed upiciem się, ale też przed działaniem trucizny.

Żródło: http://www.gemeo.pl/ i własne.



No i dlaczego tak się rozpisuję?
Bo chcę Wam pokazać moje najnowsze dziecko: Nie ma imienia, ale kocham je ponad wszystko.









Wisior wykonałam z wspaniałej fasetowanej kropli ametystu (jej długość: 53mm, szerokość w najszerszym miejscu: 22mm). Kamień otulony jest wstęgą wykonaną w technice wire wrapping ze srebrzonego drucika i kryształków Swarovskiego (bicone, 4mm, amethyst). Dodatkowe elementy (przekładki, krawatka) są posrebrzane.

Długość całości to 73mm.

Jeśli musisz go mieć w swojej szkatułce, udostępniam to dzieło w galerii Prototyp: http://www.prototyp.pl/item/17931_ametyst.html

I co o nim sądzicie? :)