Lubię to!

środa, 5 listopada 2014

Kolejna część szydełkowo - koralikowych

Jako, że bardzo przyjemnie się je robi, ładnie się prezentują i nawet z jednolitych koralików może powstać ciekawa ozdoba, moja kolekcja bransoletek szydełkowo-koralikowych wciąż się powiększa.


Pierwsza z motywem kwiatuszków. Wzór dostałam od koleżanki Ani.



Kolejna z zielonych matowych koralików. Jeśli dobrze pamiętam, to były jedne z pierwszych koralików, gdy zaczynałam przygodę z biżuterią.



I na koniec, chyba moja ulubiona nie-czarna bransoletka :)
Z pięknych, ścinanych malutkich koraliczków.

poniedziałek, 3 listopada 2014

Szarości

Jak zwykle pokazuje garść bransoletek.
Niezły misz-masz, ponieważ każda wykonana jest w innej technice.


Pierwsza, makramowa z bawełnianego i wiskozowego sznurka.



Druga z podobnych materiałów. Długimi troczkami można się bawić lub odstresować przekładając je między palcami.



Na chłodniejsze dni moją propozycją jest szeroka, szydełkowa bransoletka z bawełnianego sznurka.



A dla tych, co chłodu się nie boją, surowa bransoleta ze skórzanych rzemyków.



A na koniec coś dla tych, które lubią czuć wiatr we włosach :)
Szydełkowo-koralikowa gąsienica.