Na moim stole, w pudełeczku, zrobił się "sam" miks różnych drobniutkich koralików. Nie mogłam patrzeć jak tak leżą... ;) Dobrałam kamień na środek i dosłownie w dwa wieczory powstał wisior Dysis.
Tak jak już wspomniałam: miks różnej drobnicy otacza belkę korala. Ten zaś "związany" jest łańcuszkiem.
Całość tradycyjnie szyta na bardzo dobrej jakości filcu i podszyta eko-zamszem. Zawieszona na łańcuszku w kolorze złotym.
Lubię to!
wtorek, 26 lipca 2016
czwartek, 23 czerwca 2016
Wariacje na krośnie
Jakież miłe i przyjemne jest dzierganie na krośnie.
W przypływie weny twórczej powstała taka cieniowana brązowo - złota, szeroka, mankietowa bransoleta. Wzór znaleziony w czeluściach internetu.
A jakże, przyozdobiona dyndajkami z kryształkami.
Tu również szaleństwo w postaci wzoru "z głowy" i fantazja na temat kuleczkowego łańcuszka.
Czy Wy też patrząc na nią myślicie o wakacjach?
W przypływie weny twórczej powstała taka cieniowana brązowo - złota, szeroka, mankietowa bransoleta. Wzór znaleziony w czeluściach internetu.
A jakże, przyozdobiona dyndajkami z kryształkami.
Tu również szaleństwo w postaci wzoru "z głowy" i fantazja na temat kuleczkowego łańcuszka.
Czy Wy też patrząc na nią myślicie o wakacjach?
Subskrybuj:
Posty (Atom)