niedziela, 1 kwietnia 2012

Bursztyny dla Justyny

Jakiś czas temu Justyna powierzyła mi swoje bursztynki. "Zrób mi z tego coś ładnego".
Mówisz i masz.





Zdjęcia nie zachwycają, robione na szybko.
Ale za to Justyna bardzo zadowolona :)

1 komentarz:

  1. A ja bytłam pewna, że to zwykłae koraliki, a nie bursztyny. Ładne rzeczy, ładne:)

    OdpowiedzUsuń