czwartek, 5 czerwca 2014

Fioletowo-granatowa benzynka

Ten kolor łączy dwie pary kolczyków, które chcę dziś pokazać.
Pierwotnie plecione części z obu par, miały stanowić jedną. Ale przecież u mnie rzadko kiedy projekt jest dokładnie przeniesiony w rzeczywistość.

Pierwsze, mniejsze, ale nawet przy rozpuszczonych włosach widać jak ślicznie błyszczą małe koraliki i kropelka kryształów Swarovskiego.

Wieczorny lot latawca:


Kolejne, misternie plecione, z użyciem hematytowych kuleczek, kryształków Swarovskiego, zawieszone na srebrnych biglach z kuleczkami ametystu. Struktura kolczyka tworzy jakby zamkniętą klatkę z okienkami, przez które ganiają się promyki słońca. Na samym dole równowagę wskazuje szklana fasetowana kropla.

Wiktoriańskie lampiony:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz