piątek, 11 lipca 2014

Koralikować...

...można na wiele sposobów.
Dziś pokazuję przyjemne w tworzeniu bransoletki.

Pierwsza powstała "na próbę", z najbardziej nierównych koralików jakie miałam (hematyt i szkło), ale efekt końcowy podoba mi się.



Druga w moich ulubionych kolorach, tak połączonych, że wyszła dwustronna bransoletka:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz