wtorek, 25 listopada 2014

Zachód Ametystowego Słońca

Jak ostatnio pisałam, dziś czas na pokazanie czegoś nowego, zupełnej nowości w mojej galerii.
Tym razem jest to naszyjnik wykonany w praco- i czasochłonnej technice jaką jest filcowanie na mokro z elementami haftu koralikowego.

Co prawda powstał jeszcze w sierpniu, ale dopiero teraz mam okazję go pokazać.




Bazę, tło stanowi ufilcowana mięciutka wełna merynosa, ozdobiona włóknami jedwabiu i obszyta koralikami.

Zachodzące Słońce to piękny plaster ametystu obszyty drobnymi szklanymi koralikami. Dalej niebo zdobią rozsypane te same koraliki i podobnie wybarwione również ametystowe kulki.


Zapięcie tradycyjnie posrebrzane.



Jest to trudna i nieprzewidywalna technika. Wiele szczegółów widać dopiero po ukończeniu filcowania i często niektórych błędów nie da się naprawić.
Ale jest to moja pierwsza praca i jestem z niej dumna.

Napiszcie co o tym sądzicie.


Na sam koniec dodam, że już mam w poczekalni dwa gotowe naszyjniki, a jeszcze 3 podkłady czekają na wykończenie :)

2 komentarze:

  1. Niezwykłej urody naszyjnik, podziwiam kunszt wykonania!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję i cieszę się, że moja praca się podoba :)

    OdpowiedzUsuń