czwartek, 5 listopada 2015

Jegomość Lariat

Powstawał długo, powolutku, etapami. Bo takiego czegoś raczej nie da się zrobić "za jednym zamachem".
Nie ma się co rozpisywać, popatrzcie:





 153 cm sznura szydełkowo-koralikowego, ozdobiony onyksem, kwarcem dymnym i labradorytem.





Będzie mi miło jeśli zostawicie komentarz.

2 komentarze:

  1. Śliczny jest! Z ciekawości: ile metrów musiałaś nawlec koralików? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś mi się kojarzy, że około 7 metrów... Ale kilka razy dowiązywałam nić i dowlekałam koralików więc nie jestem pewna :)

      Usuń