Nic dziwnego, skoro oprócz szczypty srebrzystości, ten kolor tu rządzi!
Dwie bransoletki, powstały jakby przez przypadek. "A co ja mogę z tych koralików zrobić...?"
Łączy je ścieg, różni materiał.
Pierwsza drewniana, z regulowanym sznurkiem jako zapięcie.
Druga ze szklanych krzywulców.
Jedna i druga chyba zostaną ze mną.
Lubię to!
poniedziałek, 28 września 2015
piątek, 18 września 2015
Szmaragdowe Słońca
Kolczyki na specjalną okazję, które w pierwotnej wersji miały być dłuższe i bardziej "na bogato". Ale jak zawsze zostawiam wszystko na ostatnią chwilę, nie zdążyłam. Wyszły takie. Hm... brakuje mi słowa by je określić...
Zobaczcie sami:
Szklany kryształ rivoli opleciony w koraliki toho, całość zawieszona na srebrnych biglach.
Uwielbiam ten kolor... :)
Zobaczcie sami:
Szklany kryształ rivoli opleciony w koraliki toho, całość zawieszona na srebrnych biglach.
Uwielbiam ten kolor... :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)





